Spośród wszystkich wad tekstu najbardziej widoczne wydają się błędy ortograficzne. Dlaczego? To proste: już w szkole podstawowej uczymy się podstawowych zasad pisowni i w toku kilku lub kilkunastu lat nauki przyswajamy sobie pewne reguły pisowni, na przykład dotyczące ortografii. Nie trzeba nikogo przekonywać, że byki w tekście są chyba największym faux pas, kiedy staramy się o uzyskanie przychylności nauczyciela albo gdy przedstawiamy promotorowi czy recenzentowi pracę magisterską. Jeśli ktoś wytknie nam brak umiejętności pisownianych, często odczuwamy brak akceptacji i boimy się kolejnych konfrontacji tekstowych z otoczeniem. Warto tymczasem stawiać na dobrą polszczyznę, ponieważ dzięki niej możemy wiele osiągnąć i zaprezentować się z najlepszej strony. Warto wybrać porządnego korektora, najlepiej kogoś, kto wykonuje swój zawód z zamiłowaniem, a nie tylko dorabia do niskiej pensji nauczycielskiej.